Wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 15 listopada 2012 r., I ACa 519/12

Teza 1. Na tle art. 446 § 4 KC doniosłą rolę przy kształtowaniu wysokości zadośćuczynienia odgrywają takie czynniki jak: dramatyzm doznań osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki, cierpienia moralne i wstrząs psychiczny wywołany śmiercią osoby najbliższej, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego z zmarłym, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem tego odejścia, roli w rodzinie pełnionej przez osobę zmarłą, stopień w jakim pokrzywdzony będzie umiał się znaleźć w nowej rzeczywistości i zdolności jej zaakceptowania, leczenie doznanej traumy czy wiek pokrzywdzonego. Krzywdę tę trudno jest wycenić a każdy przypadek powinien być indywidualizowany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy.

Teza 2. Zadośćuczynienie służy wynagrodzeniu szkody niemajątkowej i ma charakter zobiektywizowany w tym sensie, że ochrony udziela się nawet wtedy kiedy poszkodowany z różnych powodów (np. wiek, stan zdrowia) może nie zdawać sobie sprawy ze swej krzywdy.

Zasądzone kwoty:

  • dla córki zmarłej:
    • 170 000 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć matki
    • 50 000 zł tytułem odszkodowania za pogorszenie sytuacji życiowej w związku ze śmiercią matki
  • dla narzeczonego zmarłej:
    • 80 000 zł tytułem zadośćuczynienia za śmierć narzeczonej
    • 37 000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną wskutek wypadku

Okoliczności wydania wyroku:

W wypadku samochodowym zginęła S.Z., a jej narzeczony doznał obrażeń ciała. W chwili śmierci S.Z. miała 19 lat i razem z narzeczonym wychowywała siedmiomiesięczną córkę. Planowała ślub z narzeczonym, który miał się odbyć kilka miesięcy po wypadku.

Powód w wypadku doznał licznych złamań, które wymagały leczenia szpitalnego. Następnie przeszedł wielomiesięczną rehabilitację. Wielkość trwałego uszczerbku na jego zdrowiu ustalono na 16 %. Sąd ustalił, że rodzaj uszkodzeń u powoda wskazuje, że nie ma on szans na pełny powrót do zdrowia i skutki wypadku będzie odczuwał do końca życia.

Ustalając kwotę zadośćuczynienia za śmierć narzeczonej sąd wskazał, że stanowiła ona dla powoda silny wstrząs psychiczny. Nagle powód został pozbawiony obecności i wsparcia osoby, z którą planował wspólne życie i chciał wychowywać córkę. Ponadto śmierć narzeczonej spowodowała znaczne zmiany w życiu powoda, jako że stał się on samodzielnie odpowiedzialny za opiekę nad ich siedmiomiesięczną córką. Przy zasądzaniu zadośćuczynienia dla narzeczonego zmarłej nie budził żadnych wątpliwości fakt braku sformalizowania związku. W ocenie sądu fakt iż powód i zmarła przed wypadkiem wspólnie mieszkali i wychowywali dziecko, a także planowali dalszą wspólną przyszłość jednoznacznie świadczy o bliskości ich relacji.

Odnośnie do zadośćuczynienia przyznanego córce zmarłej, zarówno sąd pierwszej jak i drugiej instancji stanęły na stanowisku, że fakt iż powódka w chwili śmierci matki była niemowlęciem i nie mogła niczego zrozumieć z tego co się wydarzyło, nie umniejsza doznanej przez nią krzywdy. W uzasadnieniu wyroku sąd apelacyjny wskazał, że zadośćuczynienie jako świadczenie jednorazowe i ma zrekompensować krzywdę wywołaną stratą matki. Małoletnia powódka wskutek śmierci matki została pozbawiona możliwości wychowywania się w pełnej, szczęśliwej rodzinie. Powódka bezpowrotnie pozbawiona została opieki, troski, starań i wychowania swojej biologicznej matki, nawet gdyby powód kiedykolwiek związał swoje życie z inną kobietą.

Ustalając kwoty zadośćuczynienia i odszkodowania sąd wziął po uwagę, że w postępowaniu likwidacyjnym pozwany wypłacił powodowi kwotę 13 000 zł tytułem zadośćuczynienia za uszkodzenie ciała i 23 000 zł zadośćuczynienia za śmierć narzeczonej, natomiast małoletniej powódce pozwany wypłacił 30 000 zł zadośćuczynienia za śmierć matki.

Zobacz inne wyjaśnienia (pytania i odpowiedzi).

Sprawdź, jakimi sprawami medycznymi się zajmujemy.

Skontaktuj się i uzyskaj naszą opinię w swojej sprawie.